Wyobraź sobie, że jesteś poza domem. Otwierasz aplikację Home Assistant i nic. Kręci się kółko. Albo dashboard się ładuje, ale wszystkie stany są martwe. Albo w ogóle nie ma połączenia. Znasz to uczucie? Ja znam aż za dobrze.
To wcale nie musi oznaczać, że Twój dom przestał działać. Najczęściej oznacza tylko tyle, że zerwał się łańcuch dostępu. A ten łańcuch ma zaskakująco dużo ogniw:
padł światłowód albo operator ma awarię w okolicy,
zawiesił się router i nikt go w domu nie zresetuje,
DNS przestał odpowiadać,
Nabu Casa ma chwilową awarię,
VPN do domu nie wstał po przerwie w zasilaniu,
aplikacja HA po prostu nie może dotrzeć do instancji.
W takiej chwili push, Telegram, e-mail i większość integracji chmurowych mają jeden wspólny problem. Wszystkie potrzebują działającego internetu w domu albo chmury, która do tego domu jakoś się dobije. Kiedy pada WAN, pada wszystko naraz.

I tu wchodzi bohater tego wpisu: stary modem USB z kartą SIM, podłączony lokalnie do serwera Home Assistant. Taki, który pewnie leży u Ciebie w szufladzie od czasów internetu na kartę z Plusa. On daje zupełnie inny kanał. Nie przechodzi przez router. Nie wymaga Nabu Casa. Nie wymaga aplikacji. Wymaga tylko zasięgu GSM i zasilania serwera.
Dlaczego SMS w 2026 roku nadal ma sens
Nie będę udawał, że SMS jest nowoczesny. Nie jest. Ale w automatyce domowej nie chodzi o to, czy technologia jest modna, tylko czy działa wtedy, kiedy jej potrzebujesz. A SMS ma kilka cech, których nie ma żaden kanał internetowy:
działa bez internetu domowego,
działa, gdy Ty jesteś poza swoim Wi-Fi, na drugim końcu Polski,
nie wymaga instalacji żadnej aplikacji na telefonie,
często przechodzi przy zasięgu, przy którym transmisja danych już dawno umarła,
jest prosty i całkowicie niezależny od reszty Twojej infrastruktury.
To nie znaczy, że SMS jest lepszy od aplikacji HA. Znaczy tylko, że jest innym kanałem. A kiedy coś się sypie, liczy się właśnie redundancja, czyli drugi, niezależny sposób dotarcia do domu.
Czego SMS nie zastępuje
Muszę to powiedzieć wprost, zanim ktoś zbuduje sobie na SMS-ach cały system i się zawiedzie. Bramka SMS nie zastępuje:
normalnego internetu w domu,
sensownego backupu danych,
pełnego monitoringu z kamerami,
profesjonalnego systemu alarmowego,
codziennego sterowania domem z aplikacji.
Ważna zasada
SMS nie powinien być jedynym kanałem bezpieczeństwa w Twoim domu. To kanał awaryjny. Zapasowy. Ostatnia prosta linia łączności, kiedy wszystko inne zawiedzie.
Do czego naprawdę użyć bramki SMS
Po kilku miesiącach z modemem w serwerowni widzę cztery grupy zastosowań, które mają największy sens.
1. Powiadomienia krytyczne
Alarm. Zalanie w łazience. Dym w kotłowni. Otwarte drzwi w środku nocy. Brama otwarta od pół godziny, choć wszyscy wyjechali. To są zdarzenia, o których chcesz wiedzieć zawsze, niezależnie od tego, czy internet w domu żyje.
2. Awaria infrastruktury
Brak internetu. Router nie odpowiada. Home Assistant po niespodziewanym restarcie. UPS przeszedł na baterię. Zanik i powrót zasilania. Paradoks polega na tym, że o awarii internetu żaden kanał internetowy Cię nie poinformuje. SMS tak.
3. Komendy awaryjne
Wysyłasz
STATUS, żeby sprawdzić, czy system żyje. Wysyłasz BRAMA, gdy teściowa stoi przed domem, a Ty nie masz jak połączyć się z aplikacją. O sterowaniu przez SMS będzie osobny, czwarty artykuł tej serii.4. Potwierdzenie, że lokalny HA działa mimo braku WAN
Czasem nie chcesz nic włączać ani wyłączać. Chcesz tylko wiedzieć, że serwer stoi, automatyzacje chodzą, a jedyne co padło, to łącze do świata. Taka wiadomość potrafi zaoszczędzić nerwowy powrót do domu w połowie urlopu.
Sprzęt z zapomnianej szuflady
Najlepsze w całym pomyśle jest to, że nie trzeba nic kupować. Cała seria opiera się na sprzęcie tanim albo takim, który już masz:
stare modemy USB: ZTE, Huawei, brandowane Vodafone czy Orange,
karta SIM z dobrym zasięgiem w miejscu, gdzie stoi serwer,
krótki, porządny kabel USB (długie i tanie kable to źródło połowy problemów),
Home Assistant OS albo HA w maszynie wirtualnej na Proxmoxie.
Z praktyki
Na wielu modemach ZTE port AT to wcale nie pierwszy port z listy. U mnie na ZTE MF192 właściwym portem okazał się
/dev/ttyACM1, a nie ttyACM0. Jeśli używasz Proxmoxa, dokładnie rozbierzemy to w kolejnym, opcjonalnym artykule serii.Jak wygląda architektura
Całość jest prostsza, niż brzmi:
Modem USB + karta SIM
↓
Home Assistant (lokalnie, bez chmury)
↓
Integracja GSM Modem
↓
SMS jako kanał awaryjny
Integracja rozmawia z modemem komendami AT przez port szeregowy. Wysyła SMS-y przez usługi i encję notify. Odbiera wiadomości przy każdym odświeżeniu. Rozpoznaje komendy od zaufanych numerów i publikuje zdarzenia, które podpinasz pod zwykłe automatyzacje HA. Zero chmury, zero abonamentu za bramkę SMS, zero zależności od zewnętrznych API.
Pierwszy przykład: HA działa, ale internetu brak
To moim zdaniem najważniejsza automatyzacja w całej serii. Wysyła SMS, kiedy WAN padł, ale Home Assistant nadal żyje lokalnie. Czyli dokładnie w tym scenariuszu, w którym żaden inny kanał powiadomień nie zadziała.
alias: "DOM - brak internetu, HA działa"
description: "Wysyła SMS awaryjny, gdy internet padł, ale HA nadal odpowiada lokalnie"
mode: single
trigger:
- platform: state
entity_id: binary_sensor.internet
to: "off"
for:
minutes: 10
condition:
- condition: state
entity_id: sensor.health
state:
- excellent
- weak_signal
- not_registered
- sim_not_ready
action:
- action: gsm_modem.send_sms
data:
number: "+48XXXXXXXXX"
message: >-
DOM: Brak internetu od 10 min.
HA działa lokalnie.
Modem: {{ states('sensor.health') }}.
Sygnał: {{ states('sensor.signal') }}%.
Zamień
+48XXXXXXXXX na swój numer. Encje sensor.health i sensor.signal pochodzą z integracji GSM Modem i u Ciebie mogą mieć dłuższe entity_id, zależne od nazwy urządzenia. Warunek na stan modemu sprawdza, czy w ogóle jest sens próbować wysyłki. Opóźnienie 10 minut odsiewa krótkie mrugnięcia łącza, które zdarzają się każdemu operatorowi.Drugi przykład: internet wrócił
Skoro dostajesz SMS o awarii, wypada też dostać SMS o jej końcu. Inaczej będziesz się zastanawiać przez pół dnia.
alias: "DOM - internet wrócił"
mode: single
trigger:
- platform: state
entity_id: binary_sensor.internet
from: "off"
to: "on"
for:
minutes: 5
action:
- action: gsm_modem.send_sms
data:
number: "+48XXXXXXXXX"
message: "DOM: Internet wrócił {{ now().strftime('%d.%m %H:%M') }}."
Warunek
for: 5 minut pilnuje, żeby łącze naprawdę się ustabilizowało. Bez niego przy niestabilnym powrocie dostaniesz serię SMS-ów „wrócił, padł, wrócił”.Trzeci przykład: HA uruchomił się po restarcie
Nieplanowany restart serwera to zawsze sygnał, że coś się wydarzyło: zanik prądu, zawieszenie hosta, aktualizacja, która poszła nie tak. Warto o tym wiedzieć.
alias: "DOM - HA po restarcie"
mode: queued
trigger:
- platform: homeassistant
event: start
action:
- delay:
seconds: 120
- action: gsm_modem.send_sms
data:
number: "+48XXXXXXXXX"
message: "DOM: Home Assistant uruchomiony ponownie {{ now().strftime('%H:%M') }}."
Opóźnienie 120 sekund nie jest przypadkowe. Daje czas integracji GSM na start, znalezienie portu i rejestrację modemu w sieci. Bez tego automatyzacja próbowałaby wysłać SMS przez modem, który jeszcze nie wstał.
Co zbudujemy w całej serii
Część 2 (opcjonalna): test modemu w Proxmoxie, tryb pamięci masowej, ModemManager i pierwszy SMS z hosta. Dotyczy tylko sytuacji, gdy HA chodzi w maszynie wirtualnej. Bez Proxmoxa po prostu pomijasz tę część,
Część 3: instalacja integracji GSM Modem w Home Assistant przez HACS, encje, testy i diagnostyka,
Część 4: sterowanie domem przez SMS bez internetu, z naciskiem na bezpieczeństwo,
Część 5: gotowa lista 30 automatyzacji SMS do skopiowania.
Status projektu
Integracja GSM Modem to wczesna, eksperymentalna wersja, rozwijana w wolnym czasie i testowana głównie na modemie ZTE MF192. Wszystko, co pokazuję w tej serii, realnie u mnie działa i stoi produkcyjnie w mojej instalacji, ale to projekt hobbystyczny, nie gotowy komercyjny produkt. Kod, dokumentacja i lista zgłaszania problemów: github.com/marklabspl/ha-gsm-modem.
Podsumowanie
Stary modem USB to nie gadżet retro. Podłączony lokalnie do Home Assistant staje się praktycznym kanałem awaryjnym, który działa dokładnie wtedy, kiedy cała reszta infrastruktury odmawia współpracy, a Ty jesteś poza domem.
SMS nie zastąpi internetu ani aplikacji. Nie taka jest jego rola. Jego rola to być tym jednym kanałem, który przeżyje awarię wszystkich pozostałych.
W następnej części
Jeśli Home Assistant chodzi u Ciebie na Proxmoxie, w części drugiej skonfigurujemy modem krok po kroku i wyślemy pierwszy testowy SMS bezpośrednio z hosta. Jeśli nie masz Proxmoxa, śmiało przejdź od razu do części trzeciej i instalacji integracji, ta seria nie wymaga wirtualizacji.
