Pytanie

Rekuperacja w nowym domu: gdzie ma mieszkać automatyka wentylacji?

Autor: Władysław · 3 wpisów · 0 wyświetleń

#1

Dzień dobry Panie Marku,

przeczytałem tę lekcję i rozumiem architekturę, którą Pan proponuje: najpierw odczyt i diagnostyka, potem ewentualnie bezpieczny boost, a rekuperacja zachowuje własną logikę i odpowiedzialność.

I tu mam pytanie, które nurtuje mnie: czy ta granica to przede wszystkim ostrożność dydaktyczna, sensowna dla kogoś, kto dokłada HA do istniejącej instalacji, czy również architektura, którą poleciłby Pan komuś budującemu dom od zera?

Jestem właśnie w tej drugiej sytuacji. Chciałbym, żeby wentylacja działała w pełni samodzielnie bez Home Assistant, a HA był tylko dodatkową warstwą podglądu, diagnostyki i ewentualnej koordynacji.

Skąd autonomiczna wentylacja ma brać CO₂?

W lekcji CO₂ trafia do Home Assistant i kończy się podpowiedzią typu „rozważ wietrzenie”. Rozumiem tę logikę jako bezpieczny punkt startowy. Ale jeśli wybieram centralę i automatykę od zera, naturalnie nasuwa mi się pytanie: dlaczego nie pozwolić samej centrali zwiększać wymiany powietrza według rzeczywistego zapotrzebowania?

I tutaj pojawia się problem czujników. Jeżeli użyję pokojowych czujników Zigbee widocznych tylko w HA, to regulacja według CO₂ przestaje być autonomiczna: awaria HA albo Zigbee oznacza utratę tej części sterowania.

Alternatywą są czujniki podłączone bezpośrednio do automatyki wentylacji. Tylko jak sensownie zrobić to w domu z kilkoma istotnymi pomieszczeniami?

Jeden czujnik w zbiorczym kanale wywiewnym pokaże raczej uśredniony stan domu i może nie zauważyć wysokiego CO₂ w zamkniętej sypialni. Czujnik pokojowy w sypialni pokaże właśnie ten problem, ale wtedy cała centrala reaguje na jeden pokój.

Jak rozwiązałby Pan to w domu projektowanym od zera? Czy podstawowa regulacja wentylacji według CO₂ powinna pozostać całkowicie po stronie automatyki centrali, czy jednak widzi Pan tutaj uzasadnienie dla HA jako warstwy zbierającej pomiary z wielu pomieszczeń?

Druga kwestia to rzeczywisty przepływ.

W lekcji pisze Pan wprost, że temperatura nawiewu, procent biegu i rzeczywisty przepływ to różne wielkości oraz że z samego procentu wysterowania nie można wnioskować o prawidłowej wymianie powietrza.

To wydaje mi się wręcz istotnym kryterium przy wyborze centrali. Chciałbym móc odróżnić w HA sytuację „wentylator pracuje na 60%” od „przy 60% rzeczywiście uzyskuję oczekiwany przepływ”.

Dobieram centralę również pod kątem odzysku wilgoci, więc na liście mam obecnie Komfovent Domekt R 450 V z C6M oraz Thessla Green AirPack 4. Czy wie Pan, jak wygląda to w tych centralach: czy automatyka udostępnia rzeczywisty przepływ w m³/h, czy jedynie wysterowanie wentylatorów?

I na końcu lato.

Głównym systemem chłodzenia będą u mnie splity. Wentylacja wpływa wtedy zarówno na obciążenie cieplne, jak i wilgotnościowe klimatyzacji.

Czy te dwa systemy powinny w ogóle coś o sobie wiedzieć? Mam na myśli przede wszystkim tryb letni, bypass/free cooling oraz sytuację, w której splity jednocześnie chłodzą i osuszają.

Czy również tutaj pozostawiłby Pan oba systemy zasadniczo autonomiczne, a HA wykorzystał tylko do obserwacji i ewentualnej zmiany bezpiecznych trybów użytkownika? Czy jest jakiś poziom koordynacji, który rzeczywiście ma sens?

Zdaję sobie sprawę, że część tych pytań wychodzi już poza sam Home Assistant. Ale wydaje mi się, że właśnie na etapie projektu trzeba rozstrzygnąć, gdzie ma znajdować się właściwa automatyka wentylacji. Później będę miał już wybraną centralę i pytanie zmieni się z „jak to dobrze zaprojektować?” na „co jeszcze da się z niej wyciągnąć?”.

#2

Dzień dobry,

to bardzo trafne pytania, bo w tym miejscu wychodzimy już poza samo „czy rekuperator da się podłączyć do Home Assistant” i dochodzimy do ważniejszego problemu:

gdzie kończy się automatyka centrali, a gdzie zaczyna Home Assistant?

Po Pana pytaniu sprawdziłem jeszcze dokładniej dokumentację obu rozważanych central oraz doświadczenia użytkowników Home Assistant Community.

I trochę doprecyzowałbym to, co napisałem w lekcji.

  1. Czy w nowym domu również zostawiłbym wentylację niezależną od HA?

Tak.

Gdybym projektował instalację od zera, nadal chciałbym, aby podstawowa wentylacja działała całkowicie bez Home Assistant.

Nie oznacza to jednak, że HA ma być wyłącznie biernym ekranem pokazującym temperatury i przepływy.

Widzę tutaj cztery poziomy integracji:

  1. Odczyt parametrów

o temperatury,

o przepływy,

o stan filtrów,

o bypass,

o alarmy,

o pobór energii.

  1. Wydawanie centrali prostych poleceń

o Boost,

o Away,

o Normal,

o Intensive,

o tryb kuchenny,

o tryb kominkowy.

  1. Koordynacja z resztą domu

o klimatyzacją,

o alarmem,

o obecnością mieszkańców,

o otwartymi oknami,

o taryfami energii,

o temperaturą i wilgotnością zewnętrzną.

  1. Pełna regulacja wentylacji przez HA

o HA zbiera CO₂ z wielu pomieszczeń,

o sam wylicza wymagany przepływ,

o i stale steruje centralą.

Pierwsze trzy poziomy uważam za bardzo sensowne.

Z czwartym byłbym znacznie ostrożniejszy.

Podstawowa pętla:

pomiar jakości powietrza → decyzja → odpowiednia wentylacja

powinna moim zdaniem działać również wtedy, gdy Home Assistant jest wyłączony.


  1. Komfovent C6M – bardzo wygodna integracja lokalna

Jeżeli patrzymy wyłącznie na techniczną integrację z Home Assistant, Komfovent C6/C6M ma dużą zaletę:

Modbus TCP jest dostępny bezpośrednio w sterowniku.

Nie trzeba dodawać konwertera RS485 → Ethernet.

Możemy więc mieć po prostu:

Home Assistant → LAN → Modbus TCP → C6M

Komunikacja jest lokalna. Chmura Komfovent nie jest do tego potrzebna.

Producent udostępnia dokumentację Modbus:

https://www.komfovent.com/en/downloads/MODBUS_connection_C6_EN.pdf

Home Assistant ma natomiast własną oficjalną integrację Modbus:

https://www.home-assistant.io/integrations/modbus/

Najbardziej „czysta” metoda polega więc na samodzielnym utworzeniu encji odpowiadających konkretnym rejestrom.

To rozwiązanie wymaga trochę pracy, ale ma dużą zaletę: nie jesteśmy zależni od żadnego dodatkowego komponentu HACS.


  1. Komfovent – doświadczenia użytkowników Home Assistant

Na Community jest bardzo długi wątek dotyczący C6/C6M:

https://community.home-assistant.io/t/modbus-sensor-tcp-for-komfovent/173215

Początkowo użytkownicy budowali integrację ręcznie w YAML.

Później powstał gotowy pakiet:

https://community.home-assistant.io/t/komfovent-c6-c6m-controller-package-file/397303

A dziś mamy również gotową integrację HACS:

https://github.com/lnagel/hass-komfovent

Obsługuje ona C6, C6M i C8.

Po podaniu adresu IP centrali i portu Modbus dostajemy między innymi:

• temperatury,

• rzeczywiste przepływy,

• prędkości wentylatorów,

• stan wymiennika,

• filtry,

• pobór mocy,

• odzysk energii,

• alarmy,

• CO₂,

• VOC,

• wilgotność,

• dostępne tryby pracy.

Można również sterować między innymi:

• Away,

• Normal,

• Intensive,

• Boost,

• Kitchen,

• Fireplace,

• Override,

• Air Quality.

Czyli nie jest to już tylko „podgląd rekuperatora”.

HA może bardzo głęboko współpracować z centralą.

Gdybym budował nową instalację, to rozważyłbym dwie drogi:

wersja najbardziej odporna: oficjalna integracja Modbus HA + własne encje,

wersja najwygodniejsza: gotowa integracja HACS.


  1. Jest jeszcze lokalny interfejs WWW Komfoventa

Istnieje również inna integracja:

https://github.com/mostaszewski/hass-pykomfovent

Nie korzysta ona z Modbus TCP, tylko z lokalnego interfejsu WWW centrali.

Podajemy adres IP oraz dane logowania do panelu C6.

Można w ten sposób odczytywać stan, zmieniać tryby, temperaturę czy harmonogram.

To również działa lokalnie.

Mimo wszystko w domu projektowanym od zera Modbus traktowałbym jako podstawowy interfejs automatyki, bo jest oficjalnie udokumentowany przez producenta i nie zależy od sposobu działania panelu WWW.


  1. Najważniejsze: CO₂ widoczne w HA nie oznacza, że HA może „wstrzyknąć” CO₂ do centrali

To jest bardzo ważne rozróżnienie.

Możliwość odczytu wartości CO₂ z Komfoventa przez Modbus nie oznacza jeszcze, że możemy zrobić:

czujnik Zigbee CO₂ → Home Assistant → Modbus → centrala

i przekazać jej wprost np. wartość:

1250 ppm

jako jej własny pomiar CO₂.

To dwie różne rzeczy.

C6M ma fizyczne wejścia B8 i B9 przeznaczone między innymi dla czujników jakości powietrza i wilgotności.

Możemy więc zrobić:

przewodowy czujnik CO₂ → 0–10 V → C6M → regulacja wentylacji

i wtedy Home Assistant nie bierze udziału w podstawowej pętli sterowania.

To jest dokładnie architektura autonomiczna.


  1. Ciekawy przypadek z Community – zewnętrzny CO₂ i C6

Na Community znalazłem użytkownika, który próbował zrobić dokładnie to, o czym Pan pisze.

Chciał wykorzystać własny pokojowy czujnik jakości powietrza i przekazać jego wynik do Komfoventa.

Pytał nawet producenta, czy można podać wartość CO₂ przez Modbus.

Według informacji, którą wtedy otrzymał, nie było takiej możliwości.

Zrobił więc obejście:

czujnik Netatmo → ESP32 → PWM → konwerter 0–10 V → wejście CO₂ centrali

Opis:

https://community.home-assistant.io/t/modbus-sensor-tcp-for-komfovent/173215/65

To bardzo dobrze pokazuje różnicę pomiędzy dwoma rozwiązaniami.

Możemy zrobić:

Zigbee CO₂ → HA → Modbus → Boost

ale wtedy Home Assistant wykonuje logikę.

Jeżeli HA przestanie działać, ta automatyka również przestaje działać.

Albo możemy zrobić:

przewodowy CO₂ → 0–10 V → C6M

i wtedy działa to całkowicie niezależnie.


  1. A co, jeśli chcemy kilka czujników CO₂?

To właśnie tutaj robi się najciekawiej.

Załóżmy, że chcemy mierzyć:

• sypialnię rodziców,

• dwie sypialnie dzieci,

• salon.

Można zrobić:

4 czujniki → Home Assistant → wybór najwyższego CO₂ → sterowanie centralą

Technicznie nie ma z tym większego problemu.

Tylko wtedy HA staje się częścią podstawowej regulacji jakości powietrza.

Jeżeli zależy nam na pełnej autonomii, bardziej podoba mi się:

kilka przewodowych czujników CO₂ → niezależny sterownik / mały PLC → wybór najwyższego zapotrzebowania → sygnał 0–10 V → C6M

Home Assistant może jednocześnie odczytywać wszystkie te wartości i pokazywać je w historii, ale jego awaria nie zatrzymuje regulacji.

W nowym domu takie rozwiązanie ma według mnie dużo więcej sensu niż uzależnienie całego sterowania od Zigbee i HA.


  1. B8/B9 i B6/B7 w Komfovencie to nie to samo

Tutaj też warto uważać.

B8/B9 mogą pracować jako wejścia dla:

• CO₂,

• VOC,

• wilgotności.

Czyli centrala sama interpretuje pomiar jakości powietrza.

Natomiast B6/B7 mogą zostać użyte do sterowania DCV.

Wtedy zewnętrzny system nie mówi centrali:

„mam 1300 ppm CO₂”

tylko raczej:

„w tej chwili potrzebuję takiego poziomu wentylacji”.

To oznacza, że można stworzyć niezależny zewnętrzny regulator, który zbiera kilka pokojowych pomiarów i wylicza jeden sygnał zapotrzebowania dla centrali.

Dokumentacja:

https://www.komfovent.com/en/downloads/DOMEKT_C6M_user_manual_EN.pdf


  1. Thessla Green AirPack4 – tutaj droga do HA wygląda trochę inaczej

Thessla również bardzo dobrze nadaje się do lokalnej integracji.

Różnica jest taka, że podstawowym interfejsem jest Modbus RTU po RS485.

Czyli najprostszy układ wygląda tak:

AirPack → RS485 → adapter USB/RS485 → Home Assistant

Jeżeli serwer HA znajduje się blisko centrali, to rozwiązanie jest bardzo proste.

W większym domu częściej zrobiłbym jednak:

AirPack → RS485 → bramka Ethernet → LAN → Home Assistant

Dzięki temu centrala może być np. na poddaszu, a HA w szafie rack w innym miejscu.


  1. RS485 → Ethernet nie zawsze oznacza to samo

I tu pojawia się ważny szczegół.

Bramka może pracować jako:

Modbus RTU → Modbus TCP

albo jako:

surowy Modbus RTU przenoszony przez TCP

Home Assistant obsługuje oba warianty.

W konfiguracji mogą się więc pojawić tryby:

tcp

albo:

rtuovertcp

To tłumaczy, dlaczego czasem ktoś kopiuje gotową konfigurację z Internetu, podłącza wszystko prawidłowo, a mimo to komunikacja nie działa.

Dokumentacja HA:

https://www.home-assistant.io/integrations/modbus/


  1. Gotowa integracja Home Assistant dla Thessli

Na Community jest rozwijana integracja:

https://community.home-assistant.io/t/thessla-green-integration/879393

Repozytorium:

https://github.com/aLAN-LDZ/ThesslaGreen_HA

Autor wcześniej korzystał z ręcznej konfiguracji Modbus, a później przepisał całość jako normalną integrację Home Assistant.

Testował ją między innymi z AirPack4 oraz bramką EW11.

W HA dostajemy między innymi:

• temperatury,

• przepływy,

• status centrali,

• błędy,

• bypass,

• sezon lato/zima,

• intensywność wentylacji,

• tryby pracy.

Można również zmieniać ustawienia.

Czyli końcowy efekt jest podobny do Komfoventa.

Różnica polega głównie na fizycznym połączeniu:

Komfovent C6M: Ethernet bezpośrednio do centrali,

Thessla: RS485 i najczęściej dodatkowa bramka.


  1. Thessla + Waveshare – bardzo dobry praktyczny przykład

Jest jeszcze jeden świeży i bardzo konkretny projekt:

https://community.home-assistant.io/t/thesslagreen-airpack-over-gateway-waveshare-rs485-to-eth-b/1003844

Repozytorium:

https://github.com/staszekj/eltrue-thessla-green-airpack-ha

Autor wykorzystuje:

AirPack → RS485 → Waveshare RS485 to ETH → Ethernet → Home Assistant

Pokazane jest również fizyczne podłączenie do złącza AirB centrali.

Integracja odczytuje między innymi:

• rzeczywisty nawiew w m³/h,

• rzeczywisty wywiew w m³/h,

• procent pracy nawiewu,

• procent pracy wywiewu,

• temperatury,

• bypass,

• nominalne wydajności,

• sezon,

• tryb centrali.

Można również zmieniać intensywność i tryby.

Dla osoby, która chce zobaczyć nie tylko teorię, ale również jak wygląda prawdziwa instalacja, ten projekt jest bardzo wartościowy.


  1. AirMobile to nie to samo co Modbus

Tutaj też uważałbym przy wyborze centrali.

AirMobile jest rozwiązaniem producenta do obsługi centrali przez telefon lub komputer.

Nie traktowałbym go jednak jako podstawowego interfejsu do Home Assistant.

Do automatyki domu interesuje nas przede wszystkim:

RS485 / Modbus

a nie aplikacja producenta.

Na Community również pojawiał się przypadek użytkownika, który miał AirMobile i chciał wykorzystać go jako drogę do Modbus TCP.

Ostatecznie został skierowany w stronę RS485 i osobnej bramki:

https://community.home-assistant.io/t/thessla-green-integration/879393

Dlatego rozdzieliłbym to w projekcie:

AirMobile = interfejs użytkownika

Modbus = interfejs automatyki


  1. Bardzo dobry polski wątek o Thessli

Warto również zajrzeć tutaj:

https://forum.arturhome.pl/t/rekuperator-thessla-problem-z-modbusem/4191

Jest tam sporo praktycznych przypadków dotyczących:

• AirPack4,

• AirPack Home,

• AirMobile,

• Air++,

• EW11,

• Waveshare,

• problemów z portami,

• zajętej magistrali,

• ModbusDivider.

Jeżeli ktoś naprawdę planuje Thesslę pod integrację z HA, przeczytałbym ten wątek przed zakupem akcesoriów.


  1. Thessla i CO₂

AirPack może również pracować autonomicznie na podstawie zewnętrznych czujników jakości powietrza.

Czyli podobnie jak w Komfovencie możemy mieć:

czujnik → automatyka AirPacka → wentylatory

bez Home Assistant.

Natomiast jeszcze ciekawszy jest system QX.

Według materiałów producenta ma składać się z:

• modułu QXconnect,

• od 2 do 10 pokojowych QXsensor.

Czujniki mierzą:

• CO₂,

• temperaturę,

• wilgotność.

A sama centrala ma na tej podstawie automatycznie dobierać wydajność.

Czyli otrzymujemy dokładnie to, o czym Pan pisał:

sypialnia 1 → CO₂

sypialnia 2 → CO₂

sypialnia 3 → CO₂

salon → CO₂

↓

QX

↓

AirPack4

↓

automatyczna regulacja wentylacji

A niezależnie od tego:

AirPack4 → Modbus → Home Assistant

do historii, diagnostyki i koordynacji.

Informacje producenta:

https://thesslagreen.com/product/airpack4h/

Tu mam jednak zastrzeżenie.

Na stronie producent nadal używa przy QX sformułowania „już niedługo”.

Przed wyborem centrali zapytałbym więc Thesslę bezpośrednio:

• czy QX jest już normalnie dostępny,

• ile kosztuje QXconnect,

• ile kosztuje pojedynczy QXsensor,

• czy współpracuje z wybraną wersją AirPack4 Enthalpy,

• czy pomiary poszczególnych pokojowych czujników można również odczytać po Modbusie.

Ta ostatnia możliwość byłaby szczególnie interesująca.

Idealna sytuacja wyglądałaby tak:

Thessla sama steruje wentylacją według QX,

a Home Assistant jednocześnie widzi CO₂ z każdej sypialni.


  1. Czy Home Assistant powinien zbierać CO₂ z wielu pomieszczeń?

Moim zdaniem zdecydowanie tak.

Nawet jeżeli nie odpowiada za podstawowe sterowanie.

To daje ogromne możliwości diagnostyczne.

HA może pokazać np.:

• centrala zwiększyła wydajność, ale CO₂ w sypialni nadal rośnie,

• przy 180 m³/h wszystko jest dobrze poza jedną sypialnią,

• po zamknięciu drzwi problem pojawia się po dwóch godzinach,

• zwiększenie przepływu do 250 m³/h rozwiązuje problem,

• w weekend potrzeba zupełnie innej wydajności niż w tygodniu.

Takie dane są bardzo wartościowe.

Ale normalna praca centrali nie powinna od nich bezwzględnie zależeć.


  1. Kilka czujników CO₂ nie oznacza jeszcze wentylacji strefowej

Załóżmy:

• sypialnia 1: 650 ppm,

• sypialnia 2: 720 ppm,

• sypialnia 3: 1450 ppm,

• salon: 600 ppm.

Wiemy dokładnie, gdzie jest problem.

Ale jeśli instalacja ma stałe anemostaty, centrala nie potrafi sama skierować całego dodatkowego powietrza tylko do sypialni nr 3.

Może po prostu zwiększyć wentylację całego domu.

I w domu jednorodzinnym bardzo często to w zupełności wystarczy.

Jeżeli chcemy zrobić:

„sypialnia nr 3 potrzebuje więcej powietrza, więc otwórz jej przepustnicę”

to wchodzimy już w prawdziwy system strefowy VAV.

Potrzebujemy wtedy:

• przepustnic,

• siłowników,

• pomiarów ciśnienia lub przepływu,

• regulatorów stref,

• odpowiednio zaprojektowanej instalacji kanałowej.

C6M obsługuje CAV, VAV i DCV, ale sama obecność tych trybów nie oznacza jeszcze automatycznie pełnej wentylacji pokojowej.

Cała instalacja musi być pod to zaprojektowana.


  1. Rzeczywisty przepływ – duży plus obu central

Tutaj podtrzymuję wcześniejsze zdanie.

Dla mnie jest to bardzo istotne kryterium przy wyborze centrali.

W Komfovencie możemy mieć osobno:

wentylator nawiewny: 60%

oraz:

rzeczywisty nawiew: 235 m³/h

To nie jest to samo.

C6M w trybie CAV wykorzystuje pomiar przepływu i koryguje pracę wentylatora tak, aby utrzymać zadany strumień mimo zmian oporów instalacji.

Np. zabrudzają się filtry.

Wentylator zaczyna pracować mocniej, ale centrala nadal stara się utrzymać zadane 200 m³/h.

W Thessli AirPack4 z CF² sytuacja wygląda podobnie.

Producent mierzy rzeczywiste przepływy i na ich podstawie utrzymuje bilans nawiewu i wywiewu.

Co ważne, gotowe integracje HA dla Thessli rzeczywiście pokazują osobno:

• procent wysterowania,

• rzeczywiste m³/h.

To jest bardzo dobre diagnostycznie.

Trzeba tylko pamiętać, że:

250 m³/h na centrali nie mówi jeszcze, ile dokładnie powietrza trafia do konkretnej sypialni.

Do tego nadal potrzebne jest prawidłowe uruchomienie instalacji i pomiary na poszczególnych nawiewnikach.


  1. Jak wykorzystałbym Home Assistant do sterowania?

Nie bałbym się sterowania HA.

Ograniczyłbym tylko jego rolę.

Bardzo chętnie pozwoliłbym Home Assistantowi wydawać centrali polecenia wysokiego poziomu.

Na przykład:

Prysznic

Wilgotność szybko rośnie → Boost przez 30 minut.

Gotowanie

Włączony okap lub wykryte gotowanie → tryb intensywny przez 45 minut.

Wyjście z domu

Alarm uzbrojony → Away.

Powrót

Alarm rozbrojony → Normal.

Dodatkowy czujnik CO₂

CO₂ przekracza 1200 ppm przez 5 minut → Boost przez 20 minut.

W tych przypadkach HA nie steruje wentylatorami co sekundę.

Przekazuje jedynie centrali polecenie:

„przez najbliższe 30 minut potrzebuję większej wentylacji”.

Resztę wykonuje sterownik rekuperatora.

Jeżeli HA padnie, znika dodatkowa optymalizacja.

Podstawowa wentylacja nadal działa.

I właśnie taką granicę uważam za rozsądną.


  1. Splity i rekuperacja

Tutaj zrobiłbym dokładnie to samo.

Nie budowałbym układu, w którym:

Home Assistant bezpośrednio steruje algorytmem centrali i algorytmem klimatyzatorów.

Oba urządzenia mają własne regulatory i zabezpieczenia.

Natomiast bardzo chętnie zrobiłbym:

splity → HA ← rekuperator

HA zna wtedy:

• stan klimatyzacji,

• temperaturę wewnętrzną,

• wilgotność wewnętrzną,

• temperaturę zewnętrzną,

• wilgotność zewnętrzną,

• bypass,

• przepływ wentylacji.

I może koordynować tryby.


  1. Free cooling – sama temperatura to za mało

Załóżmy:

wewnątrz:

25°C / 50% RH

na zewnątrz:

23°C / 85% RH

Patrząc tylko na temperaturę:

„na zewnątrz jest chłodniej, więc otwieramy bypass”.

Ale powietrze zewnętrzne może zawierać znacznie więcej wilgoci.

Wpuszczamy je do domu, a chwilę później klimatyzator musi tę wilgoć usunąć.

Dlatego przy wymienniku entalpijnym i klimatyzacji interesowałaby mnie nie tylko temperatura.

Patrzyłbym również na:

• wilgotność bezwzględną,

• punkt rosy,

• entalpię.

I tutaj HA jest świetnym narzędziem.

Może policzyć:

„na zewnątrz jest chłodniej, ale energetycznie to powietrze wcale nie jest korzystniejsze”.

Wtedy może np. zablokować dodatkowe wymuszenie free coolingu.

Ale jeśli HA zniknie, centrala nadal ma własny algorytm bypassu.

I o to właśnie chodzi.


  1. Jak zrobiłbym to dzisiaj w nowym domu?

Wariant Komfovent C6M

Podoba mi się przede wszystkim:

• bezpośredni Ethernet,

• Modbus TCP,

• brak dodatkowej bramki,

• CAV/VAV/DCV,

• rzeczywiste przepływy,

• fizyczne wejścia jakości powietrza,

• bardzo dobra integracja z HA.

Jeżeli wystarczyłyby mi dwa strategicznie dobrane przewodowe pomiary jakości powietrza, mocno rozważałbym wykorzystanie wejść B8/B9.

Jeżeli chciałbym sześć czy osiem pokojowych pomiarów CO₂, rozważyłbym osobny regulator zbierający te wartości i przekazujący do C6M sygnał zapotrzebowania.

HA dostawałby wszystkie dane, ale nie byłby niezbędny do działania.


Wariant Thessla Green AirPack4

Tutaj integracja z HA również jest bardzo dobra.

Trzeba tylko uwzględnić:

RS485 → bramka Ethernet → Home Assistant

albo bezpośredni adapter RS485.

Jeżeli QX jest już faktycznie dostępny i działa zgodnie z zapowiedziami producenta, to dla Pana wymagania:

„kilka pokojowych CO₂, ale bez zależności od HA”

jest to bardzo ciekawe rozwiązanie.


  1. Moja granica między centralą a Home Assistant

Po głębszym sprawdzeniu tematu nie powiedziałbym już:

„Home Assistant powinien tylko obserwować”.

To byłoby zbyt duże ograniczenie.

Powiedziałbym raczej:

Home Assistant może bardzo dużo wiedzieć, koordynować i wydawać polecenia.

Ale:

podstawowa regulacja jakości powietrza powinna działać bez niego.

Czyli:

centrala odpowiada za wentylację,

Home Assistant odpowiada za integrację całego domu.

Jeżeli HA przestanie działać, tracimy historię, dodatkowe automatyzacje i część optymalizacji.

Ale dom nadal powinien mieć prawidłową wentylację.

I właśnie tak projektowałbym tę instalację od zera.

#3

Panie Marku,

dziękuję, doprecyzowanie granicy to dokładnie to, o co pytałem. Rozumiem to tak: centrala odpowiada za wentylację, łącznie z regulacją według jakości powietrza na własnych, przewodowych czujnikach. Home Assistant wie wszystko, koordynuje i wydaje polecenia wysokiego poziomu typu boost czy away, ale nie jest częścią podstawowej pętli.

Najważniejsza była dla mnie informacja, że CO₂ widoczne w HA nie oznacza, że da się je przekazać centrali jako jej własny pomiar, oraz rozróżnienie wejść B8/B9 i B6/B7 w C6M. To zmienia mój plan okablowania: przewody od czujników do centrali muszę przewidzieć przed tynkami.

O QX zapytam Thesslę bezpośrednio, tak jak Pan radzi, i dam znać tutaj.

Jedno pytanie przy wariancie Komfovent z kilkoma czujnikami pokojowymi. Wspomniał Pan o niezależnym sterowniku albo małym PLC, który wybiera najwyższe zapotrzebowanie i podaje jeden sygnał 0-10 V na B6/B7. Jakiego konkretnie urządzenia użyłby Pan do tego w domu jednorodzinnym, tak żeby nie budować od zera własnej automatyki?

Pozdrawiam

Władysław

Dołącz do rozmowy

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.

Zaloguj się